Czekam

czekam na usta rozmiłowane zwilżone krzyną melancholii czekam na dłonie tajemnicą spowite błądzę jak Odys wypatruję ścieżek jantarami wspomnień wysypanych zbieram je i ułożę na erosa ołtarzu rozpalę pragnień pożary zatopię się w żądzy posłaniu krew wybuchnie wyleją się namiętności czary znów będę błądził po alejach twego ciała prosząc pieszczotą błagalnie o okruchy rozkoszy w … Continue reading "Czekam"

Więcej

W cieple akrylu

skąpana jak młodnik w cieple akrylu zasłaniasz piersi gotowe na oszalały wibracją alkowy intymny wieczór usłany płatkami tęsknoty i pożądania mój dotyk zniewoli rozmarzone usta skrzydła uwolnimy by wzlecieć na szczyty by świtem zwolnić więzy ukoić uniesienia nocy

Więcej

morze

wracam do ciebie z piskiem mew matowieją udręki oczy płowieją metaforą czasu szum źrebną falą wiatru bełta mi w głowie usta dopełniają magii chłonąc przybrzeżny wody afekt szepczą bez sensu oczarowania różaniec powłóczę się jak żeglarz bez mapy w końcu dobiję do brzegu banału i monotonii codzienności

Więcej

Nadmorskie Spotkania Literackie

W 2018 r kołobrzeski oddział Stowarzyszenia Autorów Polskich wydał kolejną antologię. Znalazły się się w niej moje teksty i zdjęcie na okładce.      

Więcej

Dzieci

plądruję w tobole życia przegarniam skąpolistne krzaki pogodnych ścieżek ogrodów wysianych ziołem smutku aromatem krachów wystrojonych miłości przebłyskami rączki niemowląt pierwsze słowa oczy w których szukałem siebie rozpacz rozstania łzy tęsknotą wykadzone opuściłem żagle przetrwania lecz łajba bezlitośnie dobija do brzegu przemijania…

Więcej

Mój wiersz w Angorze

Prawdę mówiąc, nie przywiązywałem do tego większej wagi, ale później okazało się, że wielu dobrych poetów wysyłało swoje teksty do redakcji Angory i nie opublikowano ich. Mnie się udało. Były dwie publikacje

Więcej

Dla Karoliny

Zostawiłem strzępy słów słyszę je w dzień i w nocy są jak klejnoty porozrzucane po zaułkach wspomnień Tak dużo niedomkniętych kwiatów i gorzkiej tęsknoty są jak kamieniste ścieżki jak zagubiony motyl Wyjechałem tak nagle powoli cichną rozpaczy twej szlochy niezmąconą ciszą twój dom drwi i dygocze Znów na próbę wystawiłem twe serce w kajdany spięte … Continue reading "Dla Karoliny"

Więcej

Wyglądam przez okno

wyglądam przez okno dopijam kawę w kawiarence życia tam wysoko szorstkoskrzydłe anioły wyczekują zgłodniałe Nie wiem co zobaczę za Rubikonem wiekuistego trwania chędogi tułacz kołotać ma do bramy czasu niebytu próżni wyglądam przez okno klucz ptaków szuka łąk efemerycznych żywozielonych może one znają sekret przemijania…

Więcej

Symfonia dotyku

symfonią dotyku uskrzydlony graweruję pożądania ślady bezprzytomnie od stóp do głowy toczę diamenty bezgranicznej rozkoszy upajam się skóry smakiem jak wielokwiatem i twoim oddechem dzień z tobą był jak nektar spijany zwiastunem upojnej nocy magia rozpalonego ciała spełnieniem marzeń przesiąkniętych kroplami dzikiej ekstazy które jak Syleny wylały gorące źródła błogich zmysłów i uniosły nas do … Continue reading "Symfonia dotyku"

Więcej

Miłość jak motyl

Tomik poetycki „Miłość jak motyl” ukazał się drukiem w 2017r. Kępińska poetka i malarka Jadwiga Miesiąc zaproponowała mi publikację moich tekstów, były to przeważnie teksty poetyckich piosenek. Niektóre nagrałem lektorsko. Kilka filmów poniżej.

Więcej